Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
 

BIESIADA KARPACKA 2005

„Wiecnie se biesiadowoł nie bedzies, ale coś pobiesiadowoł – to Twoje”. Tą parafrazą słów ks. Józefa Tischnera można się posłużyć, aby oddać nastrój panujący wśród uczestników III edycji Biesiady Karpackiej.
Pomimo tego, że długi weekend obfitował w wiele atrakcji, które przygotowano dla mieszkańców i turystów przebywających na Sądecczyźnie, Biesiada Karpacka przyciągnęła wiele osób. Z roku na rok grono uczestników imprezy się powiększa.

 

 

 


Tym razem pogoda dopisała i zarówno w sobotę w Piwnicznej, jak też w niedzielę w Starej Lubovni tysiące ludzi oglądało występy zespołów regionalnych i kosztowało dań narodowych. Twórcy ludowi, koronczarki i rękodzielnicy sprzedawali swoje wyroby. Było po karpacku gwarnie, smacznie i kolorowo.

 

 

Program artystyczny tegorocznej biesiady był bardzo bogaty i zróżnicowany. Z Czech przyjechał zespół Hanačka, który prezentował folklor środkowych Moraw. Czesi przyciągali uwagę pięknymi, bogato zdobionymi strojami ludowymi.

 

 

Słowację reprezentował młodzieżowy zespół regionalny Čečinka z Bratysławy. Przedstawił on folklor z różnych regionów. Słuchaliśmy pieśni spod Tatr, oglądaliśmy tańce z okolic Milavy i czardasze spod Trening. Publiczność podziwiała młodych artystów za perfekcję i żywiołowość.

 

 

W Starej Lubovni wystąpiła ponadto słowacka kapela – Bratia Zamiskovci z Kolackova. Muzycy rozgrzewali wesołymi pieśniami publiczność, która odwdzięczała się gorącymi oklaskami. Wiele tekstów opowiadało rozmaite zabawne a czasem nawet frywolne historie. W skansenie pod Zamkiem Lubomirskich w Starej Lubovni wybuchały więc salwy śmiechu.

 

 

Znad węgierskiego Balatonu przyjechał zespół Gyenes Neptancegyuttes Dias. Z budzącym podziw temperamentem madziarscy tancerze przedstawiali tańce węgierskie i siedmiogrodzkie. Scena w Piwnicznej bez problemów wytrzymała te popisy, ale w Starej Lubowni podtrzymujące podest słupy niebezpiecznie drżały, gdy węgierscy chłopcy wybijali butami coraz szybsze rytmy.

 

 

Mieliśmy też gości z Ukrainy. Nastasiwsky Muzyki to świetna dziewięcioosobowa kapela. Muzycy grali z równą maestrią melancholijne dumki i skoczne melodyjki. Szybko zdobyli uwagę i sympatię publiczności, która nie chciała pozwolić im zejść ze sceny.

 

 

Na tegorocznej biesiadzie gościł też zespół Zborenka z Bułgarii. Przyjechali z miasta Dobricz, a pokazali tańce z okolic Sofii i Varny. Można było posłuchać oryginalnych instrumentów – kawała i gadułki. Dziewczęta miały oryginalne nakrycia głowy z mnóstwem kwiatów. Ich głosy w pieśniach brzmiały czysto i metalicznie. 

 

 

Na biesiadzie nie mogło zabraknąć zespołów małopolskich. „Dolina Popradu” z Piwnicznej przedstawiła obyczaje Czarnych Górali, urocze dzieciaki z zespołu „Mali Słopniczanie” pokazały zabawy dziecięce z pogranicza regionów etnograficznych Białych Górali (Łącko, Kamienica) i Lachów limanowskich. Ciekawa i zupełnie odmienna od pozostałych była prezentacja przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich ze Zbludzy. Publiczność została zaproszona na chrzciny. Przedstawiono towarzyszące im obyczaje od przygotowania dziecka do chrztu, aż po przyjęcie po powrocie z kościoła.

 

 

Wszystkie grupy występujące na biesiadzie były ciepło przyjmowane przez publiczność, która z zaciekawieniem obserwowała występy. Nawet wtedy, kiedy powiało jesiennym, wieczornym chłodem…

 

 

Do stoisk kuchni czeskiej, słowackiej, węgierskiej i bułgarskiej ustawiły się długie kolejki. Podobnie oblężone były stoiska kół gospodyń wiejskich z Tęgoborzy i Zbludzy. Były knedliczki, haluszki i gulasz. Był oryginalny bułgarski kebab i szopska sałatka. Swojska kwaśnica na wędzonym żeberku, buchty, wędliny i chleb ze smalcem jak zawsze znalazły swoich amatorów. Kociołki z potrawami zostały wyskrobane do dna. Wysuszono też beczki z czeskim i słowackim piwem. Niestety, nie dla wszystkich starczyło. Ale nic straconego. Przecież w przyszłym roku też będzie biesiada…

 
 
Instytut Europa Karpat · ul. Narutowicza 9a · 33-300 Nowy Sącz
tel. (018) 443 43 07 · fax. (018) 442 39 06 · email: instytut@europakarpat.pl
© Instytut Europa Karpat